niedziela, 19 maja 2013

Intruz

gatunek:  thriller, romans, sci-fi
produkcja:USA
premiera: świat- 22 marca 2013, Polska- 5 kwietnia 2013
reżyseria: Andrew Niccol
scenariusz: Andrew Niccol

Już sam napis  na plakacie "Na podstawie bestsellera Stephenie Meyer" mówi bardzo wiele. Kto oglądał "Sagę Zmierzch" wie, czego się spodziewać- aż zbyt kwiecistych dialogów, ckliwych scen i pseudo grozy. Jednak problem nie tkwi w ekranizacji, a jej podstawie, czyli stylu pisania autorki książki. 
Akcja toczy się na Ziemi, która została opanowana przez kosmitów, tak jak główna bohaterka- Melanie. Meyer nie byłaby sobą, gdyby nie wplotła tam kolejnych zawiłości sercowych, patrz- dwóch mężczyzn zabiegających o tę samą kobietę, ale z zupełnie innych powodów. Nuda i powtarzalność niemalże nie opuszczają filmu, który- wbrew zapowiedziom- wcale nie jest superprodukcją, ponieważ tylko w trzech
momentach wykorzystano efekty specjalne, reszta to wizja przyszłego świata niemal wcale nie odbiegająca od rzeczywistości. Jedynie upodobania najeźdźców się wyróżniają- sterylne białe kombinezony lub garnitury, szaleńczo drogie samochody lub motory. W rezultacie całość ledwo przypomina typowy Hollywoodzki twór.

sobota, 18 maja 2013

Warszawa 1935

gatunek:  animacja, krótkometrażowy
produkcja: Polska
premiera: świat- 15 marca 2013, Polska- 15 marca 2013
reżyseria: Tomasz Gomoła
scenariusz: Tomasz Gomoła

Swoisty wehikuł czasu przenoszący widza prosto do Warszawy z lat 30.
"Warszawa 1935" to film edukacyjny, który ma coś dokładnie zobrazować. Reżyser skrupulatnie pokazuje obrazy znane dziś jedynie ze zdjęć czy przedwojennych filmów, tworząc z nich długie ujęcia, pokazujące miasto zgodnie ze współczesnymi standardami. Gdy przenosimy się na kolejne ulice, widnieją informacje o
danym adresie. Gomoła zmusza wyobraźnię do intensywnej pracy, bowiem słania do porównywania wyglądu tamtych miejsc z obecnym. Przez 20 minut rok 1935 mamy przecież przed oczami.

Iron Man 3

gatunek: akcja/ sci-fi
produkcja: Chiny/ USA
premiera: świat- 18 kwietnia 2013, Polska- 9 maja 2013
reżyseria: Shane Black
scenariusz: Drew Pearce, Shane Black

Znakomite połączenie kina akcji i szalonej komedii, a zarazem prawdopodobnie najlepsza z dotychczasowych filmów serii. Jednak tym razem nieugięty Tony Stark będzie musiał udowodnić, czy bez metalowej zbroi jest tak samo silny.
Kiedy poniżony przez Mandaryna Stark poznaje na prowincji zakochanego w majsterkowaniu chłopca, historia zatacza koło. W krótkim i elegancko poprowadzonym wątku reżyserowi udaje się uchwycić to, co
Cały utwór zbudowany jest z dramatycznych scen zakończonych nagłą puentą.  Kiedy już wydaje się, że od nieuchronnego wyznania w momencie najwyższej desperacji  nie ma dokąd uciec, reżyser robi nagły zwrot i wysublimowany sposób rozładowuje ciężką atmosferę.
od początku było istotą opowieści. Cofa wieczne dzieciaki do czasów, w którym jedynym marzeniem było zbudowanie wielkiego robota i posłanie go do boju.

Mama

gatunek: horror
produkcja: Hiszpania/ Kanada
premiera: świat- 17 stycznia 2013, Polska- 22 lutego 2013
reżyseria:  Andres Muschietti
scenariusz: Andres i Barbara Muschietti, Neil Cross

Niezbyt oryginalne, bo jak inaczej można określić horror, który zabiera niemalże wszystkie standardowe motywy kina grozy?
Jeffrey- ofiara katastrofy na giełdzie zaczyna zabijać bez opamiętania. Pierwsza na liście zamordowanych jest żona. Kolejne miały być dwie córki, jednak krew nie została przelana na skutek pomocy ze strony tajemniczej istoty. Mimo wszystko dzieci udaje odnaleźć się dopiero pięć lat później. Zguby żyły w lesie, jadły czereśnie, a co najgorsze zachowywały się jak dzikie zwierzęta. Opiekę nad rodzeństwem przejmuje brat-bliźniak Jeffreya, Lucas, wraz ze swoją dziewczyną Annabel. Szybko okazuje się, że zjawa z lasu wciąż
Najciekawszą postacią jest Annabell- członkini punkowego zespołu, która dopiero co dowiedziała się, że jest w ciąży. Nieciężko domyślić się, że nie było to planowane... Mimo wszystko i w tym aspekcie reżyser nie potrafił wykorzystać możliwości aktorki, ponieważ zbytnio skupił się na straszeniu widzów, a za mało na pogłębieniu charakteru kobiety i jej relacji z bliskimi.
Chociaż tematyka banalna, a banałów i łatwych wzruszeń ogrom, to nadal szarpiąca nerwy muzyka i (nadal typowe) straszne sceny, to film debiutującego reżysera można udać za całkiem przyzwoity horror.
czuwa nad siostrami.

Spring Breakers

gatunek:  dramat/ komedia
produkcja: USA
premiera:
świat- 5 września 2012, Polska- 5 kwietnia 2012
reżyseria: Harmony Korine
scenariusz:   Harmony Korine

"Film" delikatnie mówiąc nie najwyższych lotów, żeby nie powiedzieć prymitywny. Potwierdzeniem są już pierwsze ujęcia- nagość, alkohol, imprezy- jedno wielkie wyuzdanie i nic więcej. Bohaterki, które znakomicie wpisują się w klimat i poziom filmu, postanawiają zarobić na imprezę swojego życia, obrabiają z plastikową bronią w ręce przydrożny bar. Najpierw wydaje się, że film będzie odsłaniał w retrospekcjach
Nic godnego uwagi, nawet tych najmniej wymagających...
prawdę o ich szalonym napadzie. Później – że będzie moralizatorskim monologiem jednej z dziewczyn- Faith. To jednak fałszywe tropy. Wraz z pojawieniem się na ekranie karykaturalnego chłopaka w warkoczykach, tatuażach i samymi srebrnymi zębami, jasnym staje się, że "Spring Breakers" to kolejna nic nie wnosząca odsłona bezlitosnej głupoty pomieszanej z przestępstwami, poniżaniem.

Drogówka

gatunek: kryminał/ obyczajowy
produkcja: Polska
premiera: świat- 14 grudnia 2012, Polska- 1 lutego 2013
reżyseria: Wojciech Smarzowski
scenariusz: Wojciech Smarzowski 

Film na wysokim poziomie, więc i wątek nie jeden, a kilka. Pierwszy to videoblog o życiu warszawskich policjantów. Drugi- wartka akcja z niesłusznie oskarżonym obywatelem walczącym o swoje. Na koniec trzeci- coś na kształt filmu "Dom zły", jednak tym razem na skale całego miasta, w którym skomplikowane układy i zależności całkowicie duszą resztki ludzkiej przyzwoitości.
Na samym początku mogłoby się wydawać, że obejrzymy wiązkę skeczy zwykłych stróży prawa- troche alkoholu, trochę przekomarzanek z kierowcami. Jednak reżyser w umiejętny sposób rozwija intrygę "zabili go i uciekł". Nic nie jest w stanie zostać dokończone, wszystko non stop zatacza koło. Nawet ostatni sprawiedliwy nie okazuje się być herosem. Można wyciągnąć wniosek, że alternatywą dla zła jest tylko mniejsze zło.
Ogląda się świetnie, montaże zdjęć również robią wrażenie. Jednak najważniejsza jest bolesna prawdziwość filmu.

Straszny Film 5












gatunek: Komedia
produkcja: USA
premiera: świat- 11 kwietnia 2013, Polska- 19 kwietnia 2013
reżyseria: Malcolm D.Lee
scenariusz: David Zucker, Pat Proft



Tym razem wile pisać nie trzeba. Dlaczego? Odpowiedź jest jedna- to nie film, a jego imitacja. Wyraźnie widać, że brak nie tylko komizmu, ale także jakiegokolwiek smaku. W filmie można wychwycić nawiązania do takich filmów jak: " Czarny Łabędź", "Paranormal Activity"czy "Genezy planety małp". Jednak żadna z  parodii nie przyniosła oczekiwanego efektu, ponieważ całość wydaje się być absurdalna- czyli taka, jak na tzw. filmy z krótką datą ważności przystała. Zakup biletu nie ma żadnego sensu, chyba, że widz czuje potrzebę dowartościowania się poprzez porównanie siebie z resztą doskonale bawiącej się publiczności.